Autoprezentacja

Znane przysłowie mówi: „Jak cię widzą, tak cię piszą.” Czym zatem jest autoprezentacja? Jest to inaczej własne przedstawienie swojej osoby. Nasza autoprezentacja odbywa się non stop, gdy jesteśmy w kontakcie bezpośrednim bądź pośrednim z inną sobą. Czasem po prostu nie przywiązujemy do tego uwagi – spotkanie z ludźmi, którym ufamy, którzy dobrze nas znają. Albo nie jesteśmy tego świadomi, np. podczas robienia zakupów, w poczekalni u lekarza.

Czy zdarzyło Wam się kiedyś zrobić dobre wrażenie i usłyszeć o tym, mimo absolutnego braku starań o taki efekt? Jest to bardzo miłe, prawda? 🙂 

Każdy z nas dokonuje analizy drugiej osoby. Obserwując innego człowieka w głowie rodzą nam się myśli na jego temat, chociaż nie zawsze zgodne ze stanem rzeczywistym. Mówi się, że pierwsze wrażenie kształtuje się do 30 sekund! i robi się go tylko raz. Ma to szczególne znaczenie jeśli dysponujemy niewielką ilością czasu na przekonanie innej osoby do siebie. Taka sytuacja ma miejsce np. podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Mamy około 1h na zaprezentowanie swojej osoby i przekonanie rekrutera do zatrudnienia. Wydaje się, że to nasze kwalifikacje zawodowe, kompetencje twarde powinny o tym decydować, jednak musimy pamiętać, że to jak wyglądamy, jak się zachowujemy, co mówimy i w jaki sposób ma ogromne znaczenie i może zdecydować o naszym powodzeniu. Zatem możemy mieć odpowiednie wykształcenie, ogromne doświadczenie, wspaniałe osiągnięcia, ale gdy podczas rozmowy okażemy się aroganccy bądź cyniczni nie dostaniemy tej pracy. Być może przegramy z osobą, która ma mniej bogate CV, ale jej zachowanie świadczy o tym że jest np. otwarta, sympatyczna i skrupulatna. Dlatego tak ważne jest aby przygotować się do rozmowy, zwracając szczególną uwagę na to, jak możemy zostać odebrani.

No właśnie… kto otrzymując różę pamięta, że ma kolce? 🙂 Oto mistrz autoprezentacji.

 

 

Na nasz sposób odbierania innych osób również ma wpływ to, jaki akurat stan sami przeżywamy, w jakiej jesteśmy sytuacji, bądź co nas porusza.

Poniżej dwie przykładowe historie:

Jestem pierwszy raz na stoku narciarskim i uczę się jeździć na nartach. Zauważam niedaleko wyciągu roześmianą grupę znajomych z deskami snowboardowymi w rękach. Od razu w mojej głowie stają się mistrzami tej góry. Skąd takie przekonanie? Są spontaniczni, rozbawieni, mają profesjonalny sprzęt. Chwilę później spotykamy się na oślej łączce, gdzie wszyscy razem próbujemy ogarnąć technikę zjazdu 🙂

Spotykam w swojej ulubionej kawiarni dawną znajomą, która pięknie wygląda i jest w towarzystwie uśmiechniętego, przystojnego mężczyzny. Od razu w głowie widzę jak mocno komfortowe życie prowadzi, jakiego ma wspaniałego partnera i jak bardzo jest szczęśliwa. Po chwili podchodzę do niej, rozpoczynamy rozmowę. Okazuje się, że ten mężczyzna to starszy brat, a jej życie uczuciowe niedawno legło w gruzach. Tak naprawdę brat od dwóch tygodni musiał namawiać ją do wyjścia do restauracji.

Co nam obrazują powyższe sytuacje? Jak bardzo schematycznie dokonujemy oceny. Podczas naszych pierwszych spotkań z ludźmi zdobywamy tylko przekonania nie zaś jakąś realną, właściwą opinię na temat ich sposobu bycia czy zachowania, nawyków, umiejętności.

Zastanów się czy zdarzyło Ci się źle ocenić pewną osobę, a po jakimś czasie okazało się, że jest zupełnie kimś innym. Co pierwotnie wpłynęło na Twoją opinię? Jak ta osoba się zachowywała, co mówiła, co prezentowała? Jaki schemat myślenia Ty zastosowałeś? 

Jeśli zależy nam, żeby zostać właściwie odebranym, pokazać swoje atuty, mocne strony, musimy w sposób świadomy się zaprezentować. Żeby to zrobić, trzeba się zastanowić i rozważyć co wpływa na postrzeganie naszej osoby. Z pewnością jest to komunikacja werbalna i niewerbalna. Więcej o tym klikając w wybrany typ komunikacji, zapraszam.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *