Wymówka- fałszywe priorytety

Przykłady i komentarze

 

  1. Nie pójdę do pracy, bo myślę o jakimś swoim biznesie.

Świetnie! Masz już biznesplan i środki zgromadzone na otworzenie działalności? Jeśli tak to super. Jeśli nie wiesz nawet jaki to miałby być biznes to zastanów się ile już czasu straciłeś na okłamywanie samego siebie. Idź do pracy, a w między czasie myśl o swoim biznesie, to w niczym nie koliduje no i więcej zgromadzisz pieniędzy, żeby faktycznie móc działać.

 

  1. Nie pójdę do pracy, bo myślę o przeprowadzce, bez sensu na chwilę zaczynać pracę i rezygnować.

Gdzie się przeprowadzasz? Masz już datę? Masz odłożone pieniądze na pierwsze miesiące w nowym miejscu? Nie? To idź najpierw do pracy, a później planuj przeprowadzkę jak będzie Cię na nią stać.

 

  1. Nie pójdę do pracy, bo wszędzie wymagają języka angielskiego, a ja go jeszcze tak dobrze nie znam.

Rozumiem, że teraz się go intensywnie uczysz, żeby jak najszybciej znaleźć pracę, zgadza się? Prawda jest taka, że wiele firm nie wymaga znajomości języka angielskiego. Wymówka obalona, co nie zmienia faktu, że warto się uczyć języka, bo wówczas możliwości są większe, jak z każdą dodatkową umiejętnością.

 

 

  1. Nie pójdę do pracy, bo muszę zrobić kolejny kierunek studiów, żeby znaleźć lepszą posadę.

Ok, pod warunkiem, że tego wymaga Twój przyszły pracodawca. Jeśli jednak nikogo takiego nie ma sugeruję myśleć o pracy i studiach równocześnie. Szkoda czasu na kolejne lata bezrobocia, bo brak doświadczenia zawodowego bardzo kiepsko wygląda w CV, szczególnie po 27 roku życia.

 

  1. Nie pójdę do pracy, bo skończyłem studia po których ciężko znaleźć pracę w zawodzie, zaczekam aż się pojawi. Szkoda byłoby 5 lat nauki.

Z jakiego powodu wybrałeś taki zawód? Czy wówczas rynek był bardziej przyjazny? A może pracować, zdobywać doświadczenie i równocześnie szukać pracy w zawodzie. Da się tak, prawda? Po co czekać i skazywać się na bezrobocie? Jedno nie wyklucza drugiego więc to żaden argument. A jeśli wyklucza, bo mało czasu to trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie: Co jest ważniejsze zadbanie o teraźniejszość czyli swój lub nawet rodzinny budżet czy też zadbanie o „niezmarnowanie” okresu studiów czyli swojej przeszłości?

 

  1. Nie pójdę do pracy, bo kolega obiecał mi stanowisko w jego firmie.

Jaki czas temu Ci obiecał? A kiedy go pytałeś czy to aktualne? Kim w ogóle jest kolega i czy ma takie „ znajomości”? Bardzo częsta wymówka, niezmienna od miesięcy, a czasem nawet lat. O czym świadczy? Niestety o niczym. Umiesz liczyć? Licz na siebie!

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *