Życiorys

Jest to wizytówka i zarazem karta przetargowa w pozyskaniu wybranego stanowiska pracy. Dlatego powinien być napisany w sposób rzetelny i profesjonalny. Co to znaczy? Przede wszystkim musi zawierać kompletne dane osobowe.

Moja przyjaciółka bardzo chciała dostać staż, ale ze względu na to, że szukała go zagranicą, stresowała się rozmową przez telefon w obcym języku. Uznała więc, że poda sam adres email, bo łatwiej będzie jej odpisać na wiadomość, sprawdzając ją tysiąckroć pod każdym względem, niż prowadzić spontaniczną rozmowę telefoniczną bez przygotowania. Jej siostra również wówczas szukała stażu w tym samym kraju. Dodam, że miało to być ich pierwsze doświadczenie zawodowe, zaraz po studiach. Ich życiorysy wyglądały identycznie, podobnie jak one, bo są bliźniaczkami 😊. Okazało się, że siostra po kilku dniach dostała staż, a do niej wciąż nikt się nie odzywał, chociaż mijał prawie miesiąc. Przeanalizowała raz jeszcze sytuację i doszła do wniosku, że jednak numer telefonu może być tym kluczowym elementem, który ją dyskwalifikuje. Tak tez było, zaraz po jego dołączeniu rozdzwoniły się telefony. Ale nic nie dzieje się przypadkiem i za długie czekanie… zamiast stażu od razu dostała propozycję pracy!

 

 

Ważnym elementem, chociaż często bagatelizowanym przez osoby szukające pracy jest zdjęcie. Nie ma ono na celu zachwycić rekrutera, a raczej wyeliminować osoby, które po prostu nie rozumieją swojego stanowiska w pracy. Dla przykładu, zdjęcie z plażą w tle bądź selfie z „dzióbkiem” od razu niesie informację, że osoba startująca na dane stanowisko nie traktuje poważnie oferty pracy jak i osoby rekrutera. Zdjęcie słabej jakości również świadczy o braku operatywności i poczucia estetyki. Brak zdjęcia z kolei niesie komunikat o braku otwartości i niskim zaangażowaniu w pozyskanie pracy.

Wszystkie dane w CV powinny być ujęte jak najbardziej hasłowo i lakonicznie. Mówi się, że rekruter średnio poświęca 30 sekund na jedno CV więc ważne jest, aby była tam esencja naszych kompetencji i doświadczenia. Co ważne, aby jeszcze bardziej sobie to „zapewnić” warto wytłuścić te umiejętności potwierdzone np. w zdobytym doświadczeniu zawodowym czy też w samych kursach, które są zbieżne z oczekiwaniami rekrutera zawartymi w ofercie.

Dla przykładu, jeśli startuję na stanowisko przedstawiciela handlowego w branży beauty to warto wytłuścić wcześniejsze stanowisko doradcy biznesowego usług telekomunikacyjnych w call center, bo wspólnym i kluczowym elementem jest praca z klientem. Albo jeśli staram się o stanowisko księgowego to w CV powinna być podkreślona informacja o znajomości programu Sage Symfonia, który o tego też służy.

Warto, aby w doświadczeniu prezentowanym w CV zawrzeć informację o stanowisku i zadaniach, które pełniliśmy. Natomiast uważam, że nie o każdym doświadczeniu i nie o każdej umiejętności należy pisać. Już tłumaczę, Jeśli szukamy trzeciej w życiu pracy jako specjalista ds. kadr i płac nie musimy zamieszczać informacji, że w okresie studiów, w wakacje byliśmy dwa miesiące w pracy zagranicą na zbiorach owoców. Nie dlatego, że nie jest to cenne doświadczenie, ale z tego powodu, że nijak się ma to do stanowiska, o które się ubiegamy. Co więcej, odwraca tylko uwagę od atutów i cennych informacji, które mają szansę zapewnić nam pracę. Chyba, że szukamy pierwszej pracy zaraz po studiach to myślę, że warto o tym napisać. Wtedy pokażemy naszemu przyszłemu pracodawcy, że jesteśmy naprawdę pracowici i obowiązkowi.

Warto też wspomnieć o doświadczeniu, które nie koreluje bezpośrednio z naszym wymarzonym stanowiskiem, jednak ma znaczenie w kontekście całego opisanego doświadczenia zawodowego. Mam na myśli sytuację, gdy pomiędzy zakończeniem pracy na jednym stanowisku, a rozpoczęciem na nowym, mamy roczną przerwę. Jeśli wynika ona z powodu np. wyjazdu zagranicę do pracy, warto to zaznaczyć podkreślając tego atuty np. praca w zespole, nauka języka obcego. CV, w którym widać duże przerwy w zatrudnieniu może budzić pewne wątpliwości co do naszego zaangażowania w pracę.

Nie zamieszczajmy w CV tego, co brzmi jak frazes typu kompetencje – pracowity, zaangażowany, otwarty. To wszystko będzie czas udowodnić na rozmowie kwalifikacyjnej.

Szkoda przyciągać uwagę rekrutera do tak pospolitych zalet kandydata. Trzeba pisać konkretnie, o umiejętnościach popartych doświadczeniem. Dla przykładu zarządzanie 10 os. zespołem pracowników, prowadzenie szkoleń. Te informacje wystarczą rekruterowi, żeby przekonać się, że jesteśmy otwarci i komunikatywni. A jeśli sam sobie to dopowie to bardziej w to uwierzy 😊

Piszmy o tym, co jest zgodne z oczekiwaniami pracodawcy oraz wyróżnia nas wśród innych kandydatów i co na pewno będzie docenione na danym stanowisku. Nie piszmy, że znamy program Photoshop, gdy startujemy na stanowisko pielęgniarki. Oczywiście, jeśli nie mamy zbyt dużo jeszcze doświadczenia i ciężko pochwalić się sukcesami w podobnej działalności, to piszmy o wszystkich atutach. To z kolei może podkreślić naszą kreatywność i chęć zdobywania nowych doświadczeń.

Po napisaniu CV raz jeszcze przeczytajmy je w kontekście wybranej oferty pracy i zastanówmy się czy patrząc na „kartkę” nasze niekwestionowane atuty rzucają się w oczy. Jeśli tak to nasze CV jest dobrze przygotowane i powinno trafić do firmy.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *